Mechelinki coraz lepiej radzą sobie z gwałtownymi ulewami. 28 lipca 2025 r. odbył się odbiór techniczny nowego zbiornika retencyjno-chłonnego wód opadowych – obiektu, który od pierwszego dnia musiał pokazać, na co go stać. I pokazał, bo ten sam dzień przyniósł nad Zatokę intensywne opady.
Po co Mechelinkom taki zbiornik? #
Wzrost zabudowy wzdłuż ulicy Do Morza, ul. Wiśniowej i ul. Józefa Krausego oznacza więcej powierzchni utwardzonych, z których woda opadowa szybko spływa do najniżej położonych miejsc. Zadaniem nowego zbiornika jest:
- przyjmowanie i magazynowanie wód deszczowych z okolicznych ulic,
- chłonięcie części wody do gruntu, co odciąża kanalizację,
- ochrona ulic i posesji przed lokalnymi podtopieniami,
- zabezpieczenie wrażliwych terenów gminy Kosakowo przed erozją.
Parametry techniczne #
Liczby robią wrażenie – zbiornik ma:
- pojemność nominalną 570 m³,
- pojemność awaryjną 210 m³,
- pojemność maksymalną ok. 700 m³.
Skarpy umocniono płytami ażurowymi typu „meba”, które stabilizują grunt i pozwalają roślinności porastać brzegi. Dzięki temu obiekt nie tylko działa, ale też wpisuje się w nadmorski krajobraz Mechelinek .
Test w warunkach bojowych #
To, co zwykle weryfikuje się dopiero po pierwszej dużej burzy, w przypadku tego zbiornika sprawdziło się już w dniu odbioru. Intensywne opady 28 lipca błyskawicznie wypełniły go spływającą powierzchniowo wodą – i zbiornik w pełni spełnił swoją funkcję, bez przeciążeń i awarii.
W rejonie obiektu nadal trwają prace przy budowie ulicy Do Morza – na odcinku od ul. Wiśniowej do osiedla Anchoria. Po ich zakończeniu cały układ drogowy i odwodnieniowy będzie działał w pełnej koordynacji.
Ciekaw, co jeszcze zmienia się w okolicy? Zerknij do działu aktualności i naszego przewodnika po Mechelinkach – piszemy o każdej istotnej inwestycji.



